wtorek, 15 lutego 2011

Walentynkowe serduszka bezowe

Walentynki, ja tam lubię, niektórzy bojkotują inni wyśmiewają, a ja myślę, że to dobry dzień na przypomnienie zabieganym ludziom o tym, że jest ktoś obok kogo trzeba mocno przytulić :)

Dziękuje za przepis Dorotus76

Składniki:


- 3 sztuki białek w temraturze pokojowej
- 200 gram cukru pudru
- barwnik spożywczy w żelu


Ubijamy białka na sztywno ze szczyptą soli lub sody oczyszczonej, następnie małymi partiami dodajemy cukier. Miksujemy, aż masa będzie gładka i lśniąca.

W rękawie cukierniczym patyczkiem do szaszłyka malujemy barwnikiem od wewnątrz czerwone paski wzdłuż worka cukierniczego (można kupić w markecie foliowe woreczki z plastikowymi tylkami) nakładamy masę, wyciskamy na blaszkę serduszka. Pieczemy- suszymy w temp 90-100 stopni C przez okolo 60 minut. Studzimy, odrywamy od papieru.

4 komentarze:

Bernadeta pisze...

ale slodkie te serduszka, rozpieszczasz swoich panow;)

Kuchareczka pisze...

Ale świetny pomysł na bezę! I jakiego masz ładnego walentynka :)

Magdalena pisze...

Rozpieszczanie to moja specjalność:)
Najcudowniejszy walentynek na świecie:)

asieja pisze...

śliczne serducha!