niedziela, 1 sierpnia 2010

Chilli con carne

Bardzo łatwe, niebalnalne danie hiszpańskie. Za jednym zamachem można zrobić spory garnek, a potrawę zamrozić w minieszych porcjach na później. Podaję con carne z różnymi dodatkami, najlepiej smakuje wyjadane prosto z miseczki z chlebkiem.
Oryginalnie nie dodaje się kukurydzy, znalazła się w moim chilli, ponieważ my lubimy kukurydzę i uważam, że świetnie tu pasuje smakowo jak i kolorystycznie.


Składniki:

- 1,3 kg zmielonego mięsa wołowego
- 4 cebule
- 3 ząbki czosnku
- 5 łyżek oleju
- 2 czerwone papryki
- 1 małą papryczka chilli
- 2 puszki czerwonej fasoli
- puszka kukurydzy
- 3 puszki pomidorów krojonych bez skóry
- 200 ml przecieru pomidorowego
- 3 łyżki ketchupu
- 2 łyżeczki chilli w proszku
- 2 łyżeczki mielonej kolendry
- 2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego (kumin)
- 1 łyżeczka kardamonu w proszku
- sól, pieprz
- 2 płaskie łyżeczki cacao naturalnego


W dużym szerwokim garnku rozgrzewamy olej i wrzucamy posiekaną cebulę, jak cebula się zeszkli dodajemy czonek i wszystkie przyprawy. Usuwamy pestki z papryki i kroimy ja w kostkę, wrzucamy do cebulki. Partiami wkładamy lekko posolone mięso. Często mieszając smażymy mięso do zbrązowienia. Dodajemy pomidory, przecier, ketchup, papryczkę, fasolę. Na końcu jak wszytko się zagotuje dodajemy cacao. Gotujemy 1-1,5 godz częściowo przykryte. Woda powinna częściowo odparować. Podajemy z ryżem, nachosami, tortillą, pieczywem czosnkowym...do wyboru do koloru:)

POLECAM

wtorek, 27 lipca 2010

Tort Sachera w wersji "LATO"

Przepis na Tort Sachera już jest tutaj Teraz wystarczy do ciepłej polewy poprzyklejać owoce lata i gotowe. Kwaskowate owoce idealnie przełamują czekoladową słodycz. Mam nadzieję, że Pan Sacher nie obrazi się na mnie i nie pogrozi mi z zaswiatów.

wtorek, 20 lipca 2010

Tort Sachera

Wiedeń. W 1832 roku pod nieobecność szefa kuchni, młodszy kucharz na dworze księcia Metternicha – Franz Sacher otrzymał delikatne i odpowiedzialne zadanie stworzenia nowego deseru dla księcia i jego wymagających gości. Opracował on wówczas przepis na tort czekoladowy przekładany marmoladą morelową i oblewany polewą czekoladową, który po dziś dzień określany jest przez wielu mianem "króla deserów".
Tyle na ten temat "wikipedia", dla mnie bardzo fajny, elegancki i szybki torcik. POLECAM

100 g gorzkiej czekolady
70 g masła
4 żółtek
5 białek
szczypta soli
70 g cukru pudru
4 łżeczki cukru waniliowego
60 g mąki, przesianej
5 łyżek marmolady morelowej


Polewa:
100g czekolady gorzkiej (umnie pól na pół z mleczą)
90 ml śmietanki kremówki


Przepis na małą tortownicę ok 18 cm. Czekoladę rozpuszczamyw kąpieli wodnej, żółtka miksujemy do białości, dodać czekoladę oraz rozpuszczone masło. Ubijamy białka na sztywno z solą, dodajemy partiami cukier wymieszany z cukrem waniliowym. Delikatnie dodajemy połowę piany do masy żółtkowo czekoladowej mieszamy (łyżką) delikatnie, żeby jak najmniej opadło. Dodajemy mąke, mieszamy (łyżką). Dodajemy resztę piany. Pieczemy 2 placki odzielnie w temperaturze 180 stopni przez 30-35 min. Ostudzony placek smarujemy marmoladą (lekko ją podgrzewam jeśli jest bardzo twarda) kładziemy placek.

POLEWA
W kąpieli wodnej podgrzewamy śmietankę dokładamy połamaną czekoladę, jak tylko się rozpuści czekoalda natychmiast zdejmujemy z pary, smarujemy torcik. Gotowe do jedzenia jak tylko ostygnie polewa.
Smacznego.

czwartek, 10 czerwca 2010

Baletki

Smaki dzieciństwa. Baletki. Nigdy nie mogłam przejść obok nich obojętnie, teraz już nie muszę ich kupować. Proste i szybkie ciasteczka. Chyba każdy je zna, więc nie będę zachwalać.. jakie są pyszne.


Składniki:

- 3 jajka
- 8 lyżek cukru pudru
- 1/2 szklanki mąki pszennej, przesianej przez sitko celem napowietrzenia
- mak do posypania
- marmolada lub dżem


Rozdzielić żółtka od białek. Ubić białka na sztywno, jak już będą ubite dodajemy stopniowo po 1 łyżce cukru za każdym razem miksując. Dodać żółtka. Delikatnie wmieszać mąkę tak aby ciasto nie straciło puszytości.
Przekładamy masę do rękawa cukierniczego jeśli nie mamy można włożyć do torebki i uciąć jej róg. Wyciskamy na papier do pieczenia nieduże krążki zostawiając małe odstępy.

Posupujemy makiem. Pieczemy w 180 stopniach przez 10 minut. UWAGA ciastka nie powinny leżeć na blasze i czekać na nagrzanie sie piekarnika..mogą opaść. Wkładamy je po wyciśnięciu odrazu do piekarnika.
Po wystudzeniu przekładamy je ulubioną marmoladą lub dżemem, u mnie marmolada z róży :) SMACZNEGO

wtorek, 1 czerwca 2010

Truskawki w czekoladzie

Sezon truskawkowy w pełni. Zachęcam do maksymalnego wykorzystania tych pysznych owoców.

Składniki:

- 1/2 kg truskawek
- 100 gram czekolady dowolnej ulubionej

Ustawiamy garnuszek z wodą na ogniu, na garnuszek ustawiamy miseczkę (nie powinna dotykać dnem do wody). Wrzucamy do miseczki połamaną czekoladę. Jak woda zawrze zdemujemy z palnika. Czekamy, aż czekolada się rozpuści. Maczamy truskawkę w czekoladzie, układamy na talerzu, odstawiamy do lodówki do ostygnięcia.
Truskawki przykleją się do talerza - w celu oderwania można je podważać nożem. Jeśli chcemy mieć idealnie oblane, maczamy nadziane na wykałaczce i wykałaczkę wbijamy w przekrojne jabłka.

SMACZNEGO.