wtorek, 15 lutego 2011

Walentynkowe serduszka bezowe

Walentynki, ja tam lubię, niektórzy bojkotują inni wyśmiewają, a ja myślę, że to dobry dzień na przypomnienie zabieganym ludziom o tym, że jest ktoś obok kogo trzeba mocno przytulić :)

Dziękuje za przepis Dorotus76

Składniki:


- 3 sztuki białek w temraturze pokojowej
- 200 gram cukru pudru
- barwnik spożywczy w żelu


Ubijamy białka na sztywno ze szczyptą soli lub sody oczyszczonej, następnie małymi partiami dodajemy cukier. Miksujemy, aż masa będzie gładka i lśniąca.

W rękawie cukierniczym patyczkiem do szaszłyka malujemy barwnikiem od wewnątrz czerwone paski wzdłuż worka cukierniczego (można kupić w markecie foliowe woreczki z plastikowymi tylkami) nakładamy masę, wyciskamy na blaszkę serduszka. Pieczemy- suszymy w temp 90-100 stopni C przez okolo 60 minut. Studzimy, odrywamy od papieru.

środa, 9 lutego 2011

Ciasteczka brzoskwinki

W poszukiwaniach walentynkowego wypieku trafiłam na tego bloga. Zafascynowały mnie ciasteczka brzoskwinki i postanowiłam niezwłocznie je upiec. Są bardzo smaczne, trochę pracochłonne, ale warto je zrobic.

Zmniejszyłam ilośc składników

Składniki na ok 15 ciachobrzoskwiń:

- 3 jaja
- 3/4 szklanki oleju
- 3/4 szklanki cukru
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub cukier waniliowy 16 gram
- 1 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2,5 łyżki mąki pszennej

później:
- 1i3/4 szklanki mąki pszennej
na nadzienie:
- 1/2 słoika nutelli lub ulubiony dżem, marmolada
do barwienia:
- barwnik spożywczy- czerwony i żółty
- szklanka mleka
- 1 szklanka cukru



Jajka, cukier, cukier waniliowy miksujemy dodajemy olej i mąke wymieszaną z proszkeim do pieczenia. Miksujemy. Odstawiamy na godzinę w temperaturze pokojowej.
Po godzinie dodajemy resztę mąki i mieszamy mikserem lub ręką. Otrzymujemy klejącą masę, formujemy z niej kulki wielkości małego orzecha włoskiego, proponuję smarowac ręce w oleju. Jeśli ciasto jest bardzo rozpływające się dodajemy odrobine mąki. Układamy kulki na blasze w odstępach 2,5 cm. Pieczemy 15-20 minut w temperaturze 180 stopni. Ciastka nie powinny sie zrumienić, mają być białe.
Po wystudzeniu łyżeczką wydrążamy miejsce na pestki. Mieszamy nutellę lub marmoladę z okruszkami, nadziewamy miejsce na pestkę masą, smarujemy całość cienką warstwą. sklejamy połowki brzoskwiń. W 1/2 szklanki mleka rozpuszczamy barwnik spożywczy w kolorze czerwonym w drugiej połowie w kolorze żółtym. Maczamy każdą brzoskwinkę w obu kolorach, obtaczamy w cukrze. Pozostawiamy do wyschnięcia. Przechowujemy po wysuszeniu w szczelnym pojemniku.

poniedziałek, 7 lutego 2011

Sushi - california maki, nigiri sushi, maki.

Początek znajomości z sushi był dosyć niespokojny. Strach przed surową rybą ogarnia chyba każdego, kto jeszcze nie próbował. Nie ma się czego bać! Na początek warto jest zjeśc te bez surowych ryb, z warzywkami. Później już sami poczujecie nieodpartą chęć konsumowania ryb i innych owoców morza. I tak, ta niewinna zanajomośc przerodziła się w głęboką przyjaźń.


- Nori 10 liści
- Ryż do sushi 4 szklanki
- Ocet ryżowy
- Wasabi
- Sos sojowy
- Imbir marynowany
- Awokado
- Ogórek zielony
- Rzodkiew biała
- Paluszki krabowe, łosoś wędzony, upieczony lub surowy, ryba maślana, tuńczyk kto co woli:)lub poprostu same warzywka
- Krewetki
- Serek philadelfia


Do obtoczenia:
- sezam podprażony na patelni
- kawior (niekoniecznie)

Gotujemy ryż do sushi zgodnie z opisem na opakowaniu. W trakcie gotowania ryżu kroimy ogórka(usuwamy wcześniej nasiona), rzodkiew, awokado, paluszki krabowe w paski, łososia w plasterki.
Robimy zaprawe do ryżu 6 łyżek octu 3 łżki cukru 1 płaska łyżeczka soli 1 łyżka sosu sojowego. Polewamy tym ryż ugotowany jeszcze cieply i delikanie mieszamy tak, żeby nam sie nie skleił w kule:)


California maki:

Kładziemy liść nori na macie bambusowej owiniętej folią spożywczą (nie aluminiową)nakładamy ryż rozciągając go na całym liściu odwracamy ryżem do spodu układamy paski awokado, ogórka, paluszka krabowego lub ryby, rzodkiew. Smarujemy nori odrobiną serka philadelphia. Zwijamy wzdłuż krótszego boku. Proponuję dla zobrazowania- wpisać na youtobe "jak zwijać sushi" :)
Kroimy rulon na 6 plastrów, obtaczamy brzegi w sezamie i kawiorze.

Ngiri sushi:

Lepimy w ręku kulkę z ryżu, kładziemy na niej kawalek łososia lub krewetkę. Wycinamy z nori cienki pasek i zawijamy nim nigiri.

Zjadamy maczając w sosie sojowym, w którym wcześniej rozprowadziliśmy odrobinę wasabi. Zeby poczuć smak każdego kawałka zagryzamy każdą porcję imbirem marynowan w celu "oczyszczenia podniebienia" SMACZNEGO.

niedziela, 30 stycznia 2011

Drożdżowe ciasto cytrynowe do odrywania

WOW!! tyle można powiedzieć o tym cieście, idealne ciasto drożdżowe. Bardzo delikatne, lekkie, puszyste, proste w przygotowaniu. Pięknie pachnie cytrusami podczas pieczenia, koniecznie do wypróbowania z innym nadzieniem. Tak żałuję, że nie zrobiłam z 2 porcji. POLECAM

Dziękuje za udostępnienie przepisu Dorotus76


Składniki:

- 2 i 3/4 szklanki mąki pszennej
- 1/4 szklanki cukru
- 18 g drożdży świeżych
- szczypta soli
- 1/3 szklanki mleka
- 55 g masła
- 1/4 szklanki wody
- 1 i 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub cukier waniliwoy 32
- 2 duże jajka



Cytrynowa posypka do przekładania:
- 1/3 szklanki cukru
- 3 łyżki otartej skórki z cytryny (z 3 cytryn)
- 1 łyżka otartej skórki z pomarańczy
oraz


- 50 gram masła do posmarowania ciasta i brytwanki


Robimy z drożdży, letniego mleka, łyżki cukru i łyżki mąki zaczyn - mieszamy wszytko zostawiamy do wyrośnięcia. Wodę podgrzewamy i rozpuszczamy w niej masło. 2 szklanki mąki mieszamy z cukrem, cukrem waniliowym i solą. Dodajemy wystudzoną wodę z masłem oraz zaczyn. Wyrabiamy ciasto mikserem używając końcowek do ciasta drożdżowego, dodajemy po jednym jajku za każdym razem wyrabiając dodajemy resztę mąki. Wyrabiamy mikserem do momentu, aż ciasto będzie gładkie, będzie idchodzilo od brzegów miski i nie będzie bardzo przyklejało sie do ręki (u mnie ok 12 minut).
Przygotowujemy posypkę mieszając wszystkie jej składniki.

Zostawiamy na godzinę do wyrośnięcia. Po tym czasie wyjmujemy na posypany mąką stół, wyrabiamy chwilkę i wałkujemy prostokąt o wymiarach 50 cm na 30 cm. Smarujemy placek masłem, kroimy na 5 pasków ( 10cm na 30 cm), smarujemy pierwszy pasek posypką kładziemy na niego 2 pasek, ten samrujemy posypką i znowu pasek kończymy na posypce. Kroimy przekładańca na 6 kawalków 10cm na 5 cm. Układamy kawałki pionowo, krótszym bokiem do dna wysmarowanej keksówki o wym 24 cm na 12 cm. Pozostawiamy do wyrośnięcia na ok 45 minut. Pieczemy w 180 stopniach ok 35 minut. Wyjmujemy z brywatki na kratkę po lekkim ostudzeni. Możemy polukrować, napączować sokiem z pomarańczy. Pychota:)

czwartek, 27 stycznia 2011

Śliwki w czekoladzie

Karnawałowy samkołyk. Uwielbiam śliwki w czekoladzie. Spokojnie zamiast marcepanem można nadziewać kawałkiem zwykego batonika marcepanowego. POLECAM


- 10 dag śliwek suszeonych kalifornijskich
- 200 gram czekolady (mlecznej lub gorzkiej )
- marcepan
- alkohol- whisky, brandy, wódka...


Zalewamy śliwki alkoholem i moczymy ok 5 godzin. Robimy marcepanowe kulki i wkładamy do każdej śliwki w miejsce pestki. W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę, nadziewając na wykałaczki śliwkę obtaczamy w czekoladzie. Wbijamy wykałaczkę w połówki jabłek wkładamy do lodówki do zastygnięcia czekolady. POLECAM.