wtorek, 27 lipca 2010

Tort Sachera w wersji "LATO"

Przepis na Tort Sachera już jest tutaj Teraz wystarczy do ciepłej polewy poprzyklejać owoce lata i gotowe. Kwaskowate owoce idealnie przełamują czekoladową słodycz. Mam nadzieję, że Pan Sacher nie obrazi się na mnie i nie pogrozi mi z zaswiatów.

wtorek, 20 lipca 2010

Tort Sachera

Wiedeń. W 1832 roku pod nieobecność szefa kuchni, młodszy kucharz na dworze księcia Metternicha – Franz Sacher otrzymał delikatne i odpowiedzialne zadanie stworzenia nowego deseru dla księcia i jego wymagających gości. Opracował on wówczas przepis na tort czekoladowy przekładany marmoladą morelową i oblewany polewą czekoladową, który po dziś dzień określany jest przez wielu mianem "króla deserów".
Tyle na ten temat "wikipedia", dla mnie bardzo fajny, elegancki i szybki torcik. POLECAM

100 g gorzkiej czekolady
70 g masła
4 żółtek
5 białek
szczypta soli
70 g cukru pudru
4 łżeczki cukru waniliowego
60 g mąki, przesianej
5 łyżek marmolady morelowej


Polewa:
100g czekolady gorzkiej (umnie pól na pół z mleczą)
90 ml śmietanki kremówki


Przepis na małą tortownicę ok 18 cm. Czekoladę rozpuszczamyw kąpieli wodnej, żółtka miksujemy do białości, dodać czekoladę oraz rozpuszczone masło. Ubijamy białka na sztywno z solą, dodajemy partiami cukier wymieszany z cukrem waniliowym. Delikatnie dodajemy połowę piany do masy żółtkowo czekoladowej mieszamy (łyżką) delikatnie, żeby jak najmniej opadło. Dodajemy mąke, mieszamy (łyżką). Dodajemy resztę piany. Pieczemy 2 placki odzielnie w temperaturze 180 stopni przez 30-35 min. Ostudzony placek smarujemy marmoladą (lekko ją podgrzewam jeśli jest bardzo twarda) kładziemy placek.

POLEWA
W kąpieli wodnej podgrzewamy śmietankę dokładamy połamaną czekoladę, jak tylko się rozpuści czekoalda natychmiast zdejmujemy z pary, smarujemy torcik. Gotowe do jedzenia jak tylko ostygnie polewa.
Smacznego.

czwartek, 10 czerwca 2010

Baletki

Smaki dzieciństwa. Baletki. Nigdy nie mogłam przejść obok nich obojętnie, teraz już nie muszę ich kupować. Proste i szybkie ciasteczka. Chyba każdy je zna, więc nie będę zachwalać.. jakie są pyszne.


Składniki:

- 3 jajka
- 8 lyżek cukru pudru
- 1/2 szklanki mąki pszennej, przesianej przez sitko celem napowietrzenia
- mak do posypania
- marmolada lub dżem


Rozdzielić żółtka od białek. Ubić białka na sztywno, jak już będą ubite dodajemy stopniowo po 1 łyżce cukru za każdym razem miksując. Dodać żółtka. Delikatnie wmieszać mąkę tak aby ciasto nie straciło puszytości.
Przekładamy masę do rękawa cukierniczego jeśli nie mamy można włożyć do torebki i uciąć jej róg. Wyciskamy na papier do pieczenia nieduże krążki zostawiając małe odstępy.

Posupujemy makiem. Pieczemy w 180 stopniach przez 10 minut. UWAGA ciastka nie powinny leżeć na blasze i czekać na nagrzanie sie piekarnika..mogą opaść. Wkładamy je po wyciśnięciu odrazu do piekarnika.
Po wystudzeniu przekładamy je ulubioną marmoladą lub dżemem, u mnie marmolada z róży :) SMACZNEGO

wtorek, 1 czerwca 2010

Truskawki w czekoladzie

Sezon truskawkowy w pełni. Zachęcam do maksymalnego wykorzystania tych pysznych owoców.

Składniki:

- 1/2 kg truskawek
- 100 gram czekolady dowolnej ulubionej

Ustawiamy garnuszek z wodą na ogniu, na garnuszek ustawiamy miseczkę (nie powinna dotykać dnem do wody). Wrzucamy do miseczki połamaną czekoladę. Jak woda zawrze zdemujemy z palnika. Czekamy, aż czekolada się rozpuści. Maczamy truskawkę w czekoladzie, układamy na talerzu, odstawiamy do lodówki do ostygnięcia.
Truskawki przykleją się do talerza - w celu oderwania można je podważać nożem. Jeśli chcemy mieć idealnie oblane, maczamy nadziane na wykałaczce i wykałaczkę wbijamy w przekrojne jabłka.

SMACZNEGO.

niedziela, 23 maja 2010

Pavlova

Jeżeli ktoś nie robił jeszcze Pavlovej - nie ma co zwlekać! Super deser - najlepszy z truskawkami, jagodami, borówkami. POLECAM.

Składniki:
- 5 białek
- 1,5 szklanki cukru pudru
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej lub budyniu śmietankowego (proszku)
- szczypta soli lub sody
- łyżeczka soku z cytryny
- 300 ml śmietany kremówki polecam mlekovite
- 1 łyża cukru pudru do śmietany (niekoniecznie) - owoce ulubione truskawki, maliny, jagody, borówki
....


Ubijamy białka na sztywno ze szczyptą soli lub sody. Dodajemy powoli po 1 łyżce cukru cały czas miksując. Na koniec dodajemy mąkę ziemniaczaną lub budyń i sok z cytryny.

Na blachę kładziemy folię aluminiową błyszczącą stroną do dołu, na folię kładziemy papier do pieczenia. Rozkładamy bezę na papierze tworząc okrąg o średnicy ok 22 cm. Nagrzewamy piekarnik do 150 stopni, wkładamy bezę do piekarnika. Zmniejszamy temperaturę do 110 stopni. Pieczemy ok 70 minut. Śmietanę ubijamy na sztywno (ewentualnie dodajemy na koniec ubijania 1 płaską łyżkę cukru pudru).

Wykładamy na ostudzoną bezę bitą śmietanę i owoce. Można zgnieść lekko bezę na srdoku żeby powstało wgłębienie, które wypełniamy śmietaną i owocami. Przechowujemy w lodówce najlepsze po 2 godzinach ( na 2 dzień też była super) Coś pysznego !!
POLECAM